NOWOŚĆ!
Wally Olins: Podręcznik brandingu

PIERWSZE TŁUMACZENIE KSIĄŻKI W ŚWIECIE
>> zobacz więcej
Pięcioksiąg podstaw profesjonalnego, nowoczesnego brandingu wydany przez IMP
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
>> wejdź do eKsięgarni Instytutu Marki Polskiej
Karolina Rutkowska - Boston Media 13-11-2009, ostatnia aktualizacja 13-11-2009 13:27
Ukazała się właśnie najnowsza książka Wally’ego Olinsa, ojca brandingu i największego praktyka w tej dziedzinie na świecie „Wally Olins: Podręcznik brandingu”. To pierwsze nieangielskie wydanie książki, co wynika z faktu, że Autor jest od lat zaangażowany w projekt „Marka dla Polski”.Wydawcą jest Instytut Marki Polskiej (ww.imp.org.pl), który od połowy lat 90-tych pracuje nad tożsamością konkurencyjną polskiej gospodarki i edukuje nas w kwestiach świadomości marki jako takiej, a marki narodowej i regionalnej w szczególności. „Podręcznik brandingu” to jednocześnie książka profesjonalna i „do czytania”, pisana lekkim stylem i bogato ilustrowana. Zwięzły, ale kompletny i praktyczny przewodnik i poradnik, jak nauczyć się nowoczesnego brandingu, niełatwej dziedziny, która jednak bezpośrednio i istotnie wpływa na życie każdego z nas. Bo chcemy czy nie, ale to właśnie marki stanowią dziś o tożsamości firm, miast czy krajów, to z nimi identyfikują się całe grupy społeczne, połączone więzami kulturowymi, zawodowymi, religijnymi czy miejscem pochodzenia. Dlatego cały świat uprawia dziś branding, tożsamość narodowa przeżywa renesans, a najwybitniejsze miasta stały się markami globalnymi.
Budowanie marek jest koniecznością, a znajomość praw, którym one podlegają niezbędną umiejętnością organizacji i miejsc. Prawa te, wyłożone, objaśnione i zilustrowane licznymi przykładami w kolejnych sekcjach książki, stanowią o jej niezwykłej wartości. Czytelnik otrzymuje przewodnik jak - krok po kroku – tworzy się, buduje i zarządza marką. Gra o markę jest bez wątpienia warta świeczki, bo marka oznacza nie tylko pieniądze, ale znakomicie lepsze szanse przeżycia na bezwzględnym rynku. Tożsamość konkurencyjna i osobowość, które stanowią o istocie prawdziwej marki, to najlepsza polisa ubezpieczeniowa, zarówno w czasach kryzysów, jak i podczas dobrej koniunktury.„Podręcznik brandingu” to lektura obowiązkowa dla ambitnych graczy, którzy pragną rozdawać karty na swoim „rynku”. Adresatami książki są przedsiębiorcy, burmistrzowie i prezydenci miast, wójtowie, studenci – wszyscy, którzy pracują dla jakiejś istniejącej lub potencjalnej marki. Warto też wspomnieć, że patronem książki jest miasto Wrocław, które pierwsze w Polsce doceniło znaczenie marki i „nie ustaje w staraniach, by przy poparciu swoich obywateli budować markę Wrocław” (cytat ze strony redakcyjnej).
Gorąco polecam Karolina Rutkowska
Światowego formatu myśliciel Wally Olins znowu tego dokonał! W fascynującym i klarownym wywodzie pokazał, jak każdy może nauczyć się mistrzowskiego brandingu.
Majken Schultz, profesor, Copenhagen Business School
W poszukiwaniu inspiracji dla mojej pracy magisterskiej przekopałam się przez wiele książek i artykułów o brandingu, ale dopiero ta książka systematyzuje teorię i chwyta sens dzięki praktycznym przykładom i pytaniom „na wynos”. Zmusza do interakcji i budowania własnego kontekstu, opartego na własnych przemyśleniach. Prosta, kompletna, wyważona, a przy tym pełna temperamentu – tłumaczy, o co naprawdę chodzi w brandingu i ile można na nim skorzystać. Prawdziwy rarytas dla żądnych wiedzy studentów.
Kasia Eysymontt, studentka, UŁ
Przenikliwa i intrygująca, ta książka nie stoi u mnie na półce, a już pracuje dla mojej firmy. Jest doskonałym poradnikiem, dzięki któremu lepiej rozumiem subtelne aspekty działalności mojej i moich współpracowników, co pozwoli nam podjąć nowe wyzwania i śmielej stawić im czoła.
Leszek Krótki, dyrektor zarządzający, Tytanium
Pracuję z Wallym Olinsem już sporo lat, ale ciągle zadziwia mnie on mentalną świeżością, mimo że działa już grubo ponad pół wieku. Jego wielkość polega na tym, że jest przenikliwym myślicielem, ale w przeciwieństwie do większości autorów uprawia branding praktycznie, podejmując się często zadań karkołomnych. Pisze natomiast mądrze, dowcipnie i zwięźle. I są to zawsze rzeczy niezwykle przydatne.
Mirosław A. Boruc, prezes, Instytut Marki Polskiej